Dobry start Konrada Niedźwiedzkiego

Holender Sven Kramer wszedł do historii łyżwiarstwa szybkiego. Mistrz olimpijski z Vancouver w biegu na 5000 m zdobył w Heerenveen złoty medal mistrzostw świata w wieloboju. Po sukces sięgnął po raz czwarty z rzędu i jest pierwszym zawodnikiem w historii tej imprezy, który może pochwalić się takim wyczynem. Wyprzedził on Amerykanina Jonathana Kucka oraz Norwega Havarda Bokko.
Bardzo dobrze zaprezentował się Konrad Niedźwiedzki. Polak rywalizację w mistrzostwach rozpoczął od zwycięstwa w biegu na 500 m. W piątek był również 22. na 5000 m. W sobotę w drugim dniu rywalizacji zajął szóste miejsce na 1500 m. W niedzielę był dwunasty na 10000 m. W wieloboju został sklasyfikowany na dziesiątej pozycji. Zbigniew Bródka był w wieloboju piętnasty. Triumf na 10000 m zapewnił Kramerowi na zwycięstwo w wieloboju. Holender był wielkim pechowcem igrzysk w Vancouver. Na dystansie 10000 m został zdyskwalifikowany po tym jak pomylił tory. W Heerenveen nie startowali Amerykanin Shani Davis i Włoch Enrico Fabris. W czasie biegu na 1500 m kontuzji doznał Rosjanin Iwan Skobriew i wypadł z rywalizacji. Został sklasyfikowany na dwudziestym miejscu.
W rywalizacji kobiet zwyciężyła podwójna mistrzyni olimpijska z Vancouver Martina Sablikova. Czeszka potwierdziła, że jest obecnie bezkonkurencyjna w świecie w rywalizacji wielobojowej oraz na najdłuższych dystansach. Katarzyna Bachleda-Curuś nie awansowała do niedzielnego biegu na 5000 m i zakończyła start w czempionacie na dziewiętnastej pozycji. Mistrzostwa świata w wieloboju są rozgrywane od 1893 roku. W Heerenveen startowało po 24 zawodniczki i zawodników wyłonionych z czempionatów kontynentalnych.